TransInfo

InfoBus

InfoRail

InfoTram

InfoBike

InfoAir

InfoShip

  • Start
  • rejestracja
Konto użytkownika
Aby korzystać z konta użytkownika musisz się najpierw zalogować.
Jeśli nie posiadasz jeszcze swojego konta - zarejestruj sie już teraz!

Podstawowe dane


Informacja dostępna dla wszystkich użytkowników systemu|







Dane szczegółowe














Minimum jedna opcja musi być wybrana
turystyczne


organizator, pośrednik
Kontakt dostępny dla wszystkich użytkowników systemu



Profile społecznościowe




Informacje o przewoźniku
Załącz dokumenty
Opis jak co działa

Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


WYCZYŚĆ FORMULARZ
ZATWIERDŹ
Podstawowe dane


Informacja dostępna dla wszystkich użytkowników systemu|







Dane szczegółowe













Kontakt dostępny dla wszystkich użytkowników systemu



Profile społecznościowe




Informacje o biurze podróży
Załącz dokumenty
Opis jak co działa

Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


WYCZYŚĆ FORMULARZ
ZATWIERDŹ
Podstawowe dane











Profile społecznościowe



Dodatkowe informacje o użytkowniku

Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


WYCZYŚĆ FORMULARZ
ZATWIERDŹ
Podstawowe dane


Zamawiam darmowy newsletter


Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


ZATWIERDŹ

Dziękujemy za rejestrację

Wiadomość z potwierdzeniem oraz szczegółami została wysłana na adres e-mail podany przy wypełnianiu zlecenia.


ZAREJESTRUJ SIĘ

InfoTram

InfoAir

Śmiertelnie potrącił trzy rowerzystki. Dostał 4 lata więzienia
PAP/INFOBIKE.PL - Opublikowano: 15.11.2019 17:21:58
Zdj. Policja

Karę czterech lat pozbawienia wolności, 50 tys. zł zadośćuczynienia i 10-letniego zakazu prowadzenia pojazdów wymierzył w piątek wołomiński sąd rejonowy Kamilowi B., który w ubr. śmiertelnie potrącił autem matkę i dwie córki. Wyrok jest nieprawomocny.

Strażak winny śmiertelnego potrącenia

Sąd Rejonowy w Wołominie uznał w piątek Kamila B. za winnego umyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa ruchu drogowego, wskutek czego nieumyślnie potrącił śmiertelnie trzy rowerzystki.

"Nie ma takiej kary, która byłaby w stanie przywrócić życie ofiarom. Skutki tego wypadku są tragiczne. Zginęły trzy osoby, czwarta dochodzi do zdrowia. To zdarzenie dotknęło także najbliższych pokrzywdzonych i całą społeczność" - podkreśliła w uzasadnieniu wyroku sędzia Agnieszka Bus-Masłosz.

Zwróciła przy tym uwagę, że Kamil B. był strażakiem ochotnikiem i dobrze znał skutki nieostrożnej jazdy. Sędzia zaznaczyła jednak, że okolicznością łagodzącą jest m.in. to że oskarżony jako pierwszy ruszył na pomoc ofiarom. "Przez cały czas od wypadku proponował też pomoc i zadośćuczynienie. Oskarżony pracuje i ma dobrą opinię w miejscu zamieszkania" - dodała sędzia.

Zdaniem sądu okoliczności te wskazują że Kamil B. "nie jest z gruntu złym człowiekiem; to było zdarzenie, którego nie chciał i będzie ponosił tego konsekwencje do końca życia".

W uzasadnieniu orzeczenia poinformowano, że w miejscu wypadku nie ma jednoznacznego określenia terenu zabudowanego. Sąd uznał, że Kamil B. nie przekroczył dopuszczalnej prędkości.

Zginęła prawie cała rodzina

Do tragicznego zdarzenia, w wyniku którego zginęły trzy osoby, doszło w kwietniu 2018 r. we wsi Sitne. Czteroosobowa rodzina wracająca rowerami z wycieczki, zatrzymała się na poboczu, ponieważ jedna z dziewczynek straciła równowagę. Po chwili w rowerzystki uderzył jadący ze znaczną prędkością opel. W wyniku zderzenia matka i starsza córka zginęły na miejscu; młodsza dziewczynka zmarła po przewiezieniu do szpitala. Ojciec doznał ciężkich obrażeń m.in. nogi, ręki i miednicy. Do dziś nie odzyskał on pełnej sprawności.

Proces w tej sprawie ruszył w październiku 2018 r. Prokuratura oskarżyła Kamila B. o spowodowanie wypadku, w wyniku którego zginęły trzy osoby. Prokurator zarzucił mężczyźnie, że "umyślnie naruszył przepisy o ruchu drogowym, rażąco przekraczając dopuszczalną administracyjnie prędkość", czyli - zdaniem śledczych - 50 km/h.

Z ustaleń biegłych wynikało, że Kamil B. jechał z prędkością około 90 km/h. Oskarżony podczas wypadku był trzeźwy; o własnych siłach wydostał się z auta i - jak wynika z jego relacji - rozpoczął udzielanie pierwszej pomocy poszkodowanej matce.

Obrona nie wyklucza złożenia apelacji

Mężczyzna przyznał się do winy. Wyraził chęć dobrowolnego poddania się karze. Jednak zaproponowana przez niego kara 30 tys. zł i dwóch lat więzienia została uznana przez prokuraturę za zbyt łagodną. W konsekwencji prokurator zażądał dla niego kary ośmiu lat pozbawienia wolności, 15 lat zakazu prowadzenia pojazdów i 50 tys. zł nawiązki dla pokrzywdzonych.

Obrońca oskarżonego Andrzej Różyk nie wykluczył złożenia apelacji. Prokurator Prokuratury Rejonowej w Wołominie Krzysztof Burzyński zapowiedział, że decyzja o apelacji od wyroku zostanie podjęta po zapoznaniu z jego pisemnym uzasadnieniem. (PAP)





Spodobał Ci się ten artykuł? To polub nas na
Sprawdź też:
sąd
wyrok
potrącenie
śmierć

Twój planner podróży


Z:
DO:
DATA
ODJAZDU
CZAS
ODJAZDU

SZUKAJ
Newsletter

Firma "JMK analizy rynku transportowego" oferuje na bieżąco aktualizowaną informację przetargową w zakresie dostaw taboru szynowego, autobusowego oraz obsługi linii komunikacyjnych. Wykup dostęp on-line!
Aktualizowane co miesiąc raporty na temat liczby zarejestrowanych nowych oraz używanych autobusów w Polsce to kompendium wiedzy na temat tego segmentu gospodarki. Analizy zawierają m.in. szczegółowe...
Sprawdź nasz nowy cennik reklamowy na rok 2019 Nasz portal działa w branży transportu publicznego od 2001 roku. Początkowo - tylko pod nazwą InfoBus.pl - obejmował tylko tematykę autobusową....